Miesiąc: Maj 2014

Lifestyle

Kwiatki Google Analytics

Ostatnio czytałam podobny wpis u dwóch blogerów, Anonimove i pewnej kobitki, której niestety nie mogę w czeluściach RSS odkopać. Jak tylko odkopię, zaktualizuję wpis :) Duża część z was wchodzi na mojego bloga przez wyszukiwarkę. A Google Analytics zapisuje skrzętnie każde słowo kluczowe, jakie wstukujecie, zanim tu traficie (no, chyba, że się zalogowaliście do Gmaila, wtedy wasze wyszukiwania są tajne łamane…czytaj więcej
Kultura

Nadal słucham Ich Troje

Wyzywający tytuł, prawda? Przecież "Ich Troje" w dzisiejszych czasach stało się symbolem kiczu i tandety, nastały czasy ślubów, rozwodów, dzieci o dziwnych imionach i filiżanek, ale hej! Jesteśmy wszyscy tylko i aż ludźmi, więc mamy prawo do nawet największych błędów i nic nie powinno przekreślać naszych osiągnięć. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie słuchał tego zespołu, nie podgłaśniał…czytaj więcej
Lifestyle

Ciut inne spojrzenie na Eurowizję

Niedawno odbył się półfinał konkursu Eurowizji i powiem wam, że nigdy nie spodziewałam się, że wokół festiwalu, który już od dawna ma opinię kiczowatego, wciąż może wytworzyć się tyle kontrowersji, ile przy okazji występu Donatana i Cleo. A właściwie Cleo, bo Donatan cieszył się za kulisami ;) Pomijam moje słynne "A nie mówiłam?", które zakomunikowałam wam już na fanpage w…czytaj więcej
Podróże

Niemieckie tajemnice na wyciągnięcie ręki

Majówka to dobry czas na oglądanie tego, co w regionie najpiękniejsze i najciekawsze. Tak jak obiecałam wam w tym poście, 1 maja wybrałam się do jednej ze sztolni kompleksu Riese, a teraz jestem tu, żeby wam wszystkie niemieckie tajemnice pokazać (filmik!) i opowiedzieć. Wyruszyliśmy rano, pogoda bardzo dopisywała, po drodze zaczepiliśmy się o pensjonat Na Stoku w Rzeczce, by napić…czytaj więcej
Kuchnia

Oryginalne vs Podrabiane produkty

Mówiąc "podrabiane", nie mam na myśli tego, że jakaś firma coś komuś ukradła, lecz wersje "no-name" różnych znanych produktów. Na przykład Delicje Tesco, które przecież się Delicjami już nie nazywają. Albo Ptasie Mleczko od Wedla i Rajskie Mleczko Goplany. Mam takie swoje ulubione płatki. Oryginalne, niepodrabiane Nestle Chocapic (czekoladowa pycha!). Mogłabym jeść ich tonę dziennie, a nie miałabym ich dość, więc…czytaj więcej
Lifestyle

5 irytujących zachowań współpasażerów

Siedziałam sobie ostatnio po powrocie z matury i rozmyślałam o tym, co było, o tym, gdzie byłam i takie tam. Przypomniała mi się podróż do Białegostoku, potem podróż do Warszawy, na samym końcu dwa loty do Londynu i Malmo. Od razu zaśmiałam się, wspominając, wtedy irytujące, dziś bardzo zabawne przygody ze współpasażerami. Dobrze pachnący pasztet Uwierzcie, lub nie. Jadę autobusem,…czytaj więcej
Lifestyle

#100HappyDays

Jak często zdarzają ci się smutne dni, w których nie widzisz nic dobrego? Wcale nie tak rzadko, jak mogłoby się wydawać, prawda? Jesteśmy obecnie tak zabiegani, że nie zwracamy uwagi na to, co nas otacza i co nam sprawia radość. Drobniutkie, dobre momenty nas omijają i choć się dzieją, wcale ich nie widzimy. A potem narzekamy na wszystko, wszystkich, cały…czytaj więcej
Lifestyle

Ortografia bardzo boli

Codziennie przeglądam internetowe wydania gazet. Najczęściej są to Wyborcza i Wrocławska, choć zaglądam też w różne inne miejsca. Pomijam głośny ostatnimi czasy temat abonamentu Piano i innych dziwnych opłat za średniej lub niskiej jakości artykuły w wymienionych powyżej, które są pełne błędów ortograficznych, stylistycznych, składniowych, interpunkcyjnych, a co najważniejsze... merytorycznych. Dzisiaj będzie o tym, czego się dowiedziałam. Otóż uwielbiam nowinki…czytaj więcej
Lifestyle

Magia zakupów

Są tu ci, którzy pamiętają te kolejki i z nostalgią wspominają puste, sklepowe półki z PRLu? Pytam o ten autentyczny, prawdziwy PRL, bo kolejki i puste półki, jak się dziś dowiedziałam, mogę znaleźć w każdym sklepie  - wystarczy, że wpadnę przed świętami. Wyobraź sobie, że idę wczoraj do sklepu. Specjalnie z korepetycji wyszłam te 10 minut wcześniej, żeby zdążyć, nie…czytaj więcej