5 filmów romantycznych w sam raz na wiosenny wieczór

Już za tydzień kalendarzowa wiosna wpadnie do was z wizytą, ale już teraz stopniowo podsyła nam słońce i ciepło, które z ulgą witamy po zimie. W takie dni mam ochotę tylko na filmy przyjemne, mogą być zabawne, ale muszą się dobrze oglądać i zostawiać ciepło w serduchu.

Przygotowałam dla was moje zestawienie – niektóre to klasyki, które już pewnie każdy oglądał, ale z drugiej strony, kto powiedział, że film można obejrzeć tylko raz?

Pamiętnik

Zanim świat zachwycił się Goslingiem w „La La Land”, ja wzdychałam do niego już w „Pamiętniku”. Ten film wyciska ze mnie morze łez i chociaż widziałam go przynajmniej pięć razy, moja reakcja w ogóle się nie zmienia. Może jestem niepoprawną romantyczką, ale „miłość aż po grób” do mnie bardzo przemawia i uważam, że tak można. Zwłaszcza patrząc na parę głównych bohaterów. „Pamiętnik” to nie tylko niesamowita historia, ale też cudowny klimat i jeśli jeszcze ktoś go nie widział, to zdecydowanie polecam.


Gwiazd naszych wina

Kolejna pozycja wywołująca potoki łez. Czasem to się nawet zastanawiam, czy te filmy naprawdę są tak wzruszające, czy po prostu ja jestem naczelną płaczką tego kraju. Historia Hazel i Gusa zauroczyła mnie do tego stopnia, że obiecałam sobie sięgnąć też po książkę (ale tu z postanowieniami u mnie kiepsko, aż wstyd, że jeszcze nie udało mi się jej przeczytać). Bardzo cieszę się również z obecności Shailene Woodley, którą bardzo lubię i zdecydowanie proszę o więcej filmów z nią.


Porady na zdrady

Komedia romantyczna jeszcze wciąż goszcząca na ekranach kin, więc jeśli macie chęć, wybierzcie się póki czas. Dokładną recenzję znajdziecie w TYM WPISIE, ale gdybym miała was zachęcić w kilku słowach, na pewno wskazałabym Anię Dereszowską, która jak zwykle jest świetna i świetną rolę Krzysztofa Czeczota. Film ma swoje wady, ale dostarcza dobrej zabawy i to jest dla mnie najważniejsze.


Sztuka kochania: Historia Michaliny Wisłockiej

Zastanawiałam się, czy umieszczać tutaj ten film, skoro jest to bardziej biografia niż film romantyczny, ale zdecydowałam się na to dlatego, że film mówi tak czy siak o miłości, a po drugie jest po prostu majstersztykiem pełnym humoru. Ten film również recenzowałam na blogu – RECENZJA. Film ogląda się lekko i przyjemnie nawet wtedy, gdy na ekranie są małe dramaty.


Bridget Jones 3

Jeśli mówimy o filmach romantycznych lekkich i przyjemnych, to w zestawieniu absolutnie nie może zabraknąć Bridget. Tak się składa, że nie musimy już wałkować w kółko tych samych filmów, bo premierę miała już trzecia część przygód ulubionej bohaterki większości kobiet na świecie. Niedawno film pojawił się na DVD i Blue-Ray, więc może to być świetny spóźniony prezent na Dzień Kobiet.


Macie jakieś propozycje filmów, które idealnie sprawdzą się na wiosenne wieczory? Dajcie znać!

A podyskutować o nich możemy także w naszej grupie czytelników bloga na Facebooku! ZAPRASZAM

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.