Dlaczego nagrywam na YouTube?

Pytanie pojawiające się setki razy przy przeróżnych okazjach. Pytacie o moje inspiracje, początki, pochodzenie nazwy kanału, a ja, chociaż odpowiadałam na te pytania kilkanaście razy w różnych filmach (chociażby tu: Jak zacząć nagrywać na YouTube?) potrzebuję pewnego, tekstowego źródła, do którego mogę was w każdej chwili odesłać. Dlatego właśnie mam dla was to króciutkie Q&A – bierzcie i cieszcie się z niego wszyscy.

Dlaczego zaczęłaś nagrywać?

Gdy w wakacje 2011 mocno się rozchorowałam i na laptopie w łóżku przechodziłam Obliviona, potrzebowałam dobrej solucji i znalazłam taką właśnie na YouTube. Człowiek ten już nie nagrywa lub nagrywa pod innym pseudonimem, ale najważniejsze jest to, że od niego trafiłam na ekipę Kanciastej Doliny, czyli JJayJokera, CTSG, Niezapominajkę, później Madzię, Esgarotha i całą resztę. Urokliwe były te minecraftowe postacie ruszające główką tam, gdzie kursor patrzył – też chciałam tak nagrywać. Poza tym, miałam do pokazania gry o Reksiu, nie mogłam tej okazji przepuścić.

Skąd pseudonim MissKremówka?

Gdy zakładałam konto na YouTube miałam pseudonim Haribo, lecz ten był już zajęty. Chciałam wszystko robić porządnie, więc nick z cyferkami nie wchodził w grę i wtedy przypomniałam sobie, że w tekstowym RPG rozgrywanym na czatach serwisu Polchat, a umiejscowionym w realiach Hogwartu, inna postać nazywała moją postać właśnie Kremówką. Dodałam Miss, bo było zajęte i ot, cała tajemnica.

Skąd pomysł na pseudonim Blogodynka?

To był tak naprawdę impuls. Koniecznie chciałam mieć bloga z chwytliwą nazwą, prostą, nieskomplikowaną i nie obciachową. Zastanawiałam się długo, później odpuściłam na kilka dni i gdy wreszcie tupnęłam nogą, że wreszcie potrzebuję wykupić domenę i… przyszło samo. Jestem z tej nazwy bardzo dumna i choć czasami pytają mnie, czemu nazywam się blondynką, skoro mam inny kolor włosów, większość tej nazwy mi gratuluje lub wywołuje ona uśmiech na twarzy :)

Czy zarabiasz na YouTube?

Tak. Blog i dwa kanały to moje źródło utrzymania. Co prawda w chwili obecnej nie jestem sobie w stanie pozwolić na samodzielne mieszkanie, ale też nie mam na to parcia i nie mam takiej potrzeby – najważniejsze są dla mnie teraz studia i rozwój kanału. Chciałabym, by było to moje główne źródło utrzymania jak najdłużej, bo fantastyczną przygodą jest nagrywać dla was, czytać komentarze, rozmawiać z wami, a przede wszystkim uczestniczyć w przygotowaniu różnych akcji marketingowych, które zawsze są ciekawą przygodą, podczas której można nauczyć się wielu przydatnych rzeczy.

Czy lubisz nagrywać na YouTube?

Bardzo. Przyznam, że czasami mam mniejszego lub większego lenia, mniejsze lub większe dołki i załamania, ale w ogólnym rozrachunku bardzo lubię. Przede wszystkim lubię opowiadać i odpowiadać na pytania, a tych jest zawsze sporo. Poza tym, nagrywając gry pokazuję wam część mojego dzieciństwa i zdaję sobie sprawę, że część z was jest młodsza i grała w zupełnie inne tytuły. Vlogi z kolei rozszerzają punkt widzenia – w komentarzach możemy wymienić się swoimi doświadczeniami i czegoś nowego nauczyć. No i w końcu – YouTube to także YouTuberzy. Wspaniali, kreatywni i pozytywni ludzie, którzy potrafią zainspirować do najbardziej szalonych działań.


 

Mam nadzieję, że to były wszystkie najważniejsze dręczące was pytania na temat mojej obecności na YouTube. Kolejne możecie zadawać na moim Asku i oczywiście nie zapomnijcie o Snapchacie (@Blogodynka), gdzie również odpowiadam na wasze pytania.

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.