Do Festiwalu podejście drugie

Pisałam już wcześniej o moich doświadczeniach z Pizzą Hut i Festiwalem Pizzy, ale w związku z tym, że firma AmRest była na tyle uprzejma, że podesłała mi zaproszenie na kolejny Festiwal, postanowiłam puścić poprzednie drobne wpadki w zapomnienie i z zupełnie czystą kartą i sympatią udać się na kolejną, wielką kolację.

IMG_0929

Nie obyło się bez problemów, bo w związku z faktem, że Festiwal będzie trwał jeszcze niecałe dwa tygodnie, w pizzeriach były kolejki wręcz gigantyczne. Przy ul. Skłodowskiej-Curie we Wrocławiu była kolejka na conajmniej 40 minut czekania, więc pojechaliśmy do Galerii Dominikańskiej, gdzie wcale nie było lepiej, ale po tym, co usłyszałam od przemiłej pani z CH Korona, zostaliśmy tam, gdzie byliśmy. W końcu po 35 minutach czekania znalazł się dla nas stolik, zamówiliśmy trzy Festiwale (jeden zaproszeniowy, drugi dla narzeczonego, trzeci dla znajomego ;P), trzy dolewki i dwa zestawy sosów i… zaczęliśmy jeść.

12639735253_36a8e3548b_b

12639728433_72e0d4c911_b

Tym razem pizza była dużo lepsza. Nie wiem, czy poprzednie niepowodzenie było wynikiem uczącego się dopiero kucharza i lokalu, który wybraliśmy, czy po prostu te pizze takie były, ale sądząc po tym, jak przepyszne było to, co dostałam tym razem, musiałam mieć po prostu wybitnego pecha. Zjadłam około ośmiu kawałków, gdzie rekord w Polsce to podobno aż 35 (swoją drogą, ciekawe, gdzie ktoś to zmieścił). Niezmiennie moją ulubienicą pozostaje Marrakesz i Hawajska, ale zaczęłam przekonywać się do Supreme i Super Supreme (polecam na grubym cieście). Swoją drogą, zauważyliście, że niektóre pizze muszą być na cienkim, inne na grubym, ale gdyby tak ciasto podmienić na inne – pizza byłaby do wyrzucenia?

Ostatni akapit chciałam poświęcić przemiłej Pani Magdzie, która nam tego wieczoru kelnerowała. Naprawdę, sama przyjemność – dziękujemy za sympatyczny paragon :D

IMG_0932

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.

  • MichalKwasniak

    Ja Ci kur…cze dam znajomego ??? CO DO LISA SIE NIE PRZYZNAJESZ ?! FOCH !! NIE POKAZUJ SIĘ ŻYWA W WOOKU!! xD

  • Pizza na cienkim cieście wygląda jak podeszwa. Osobiście wolę grube ciasto, a raczej wolałam, bo nie jadam pizzy od jakiegoś czasu.