Kuchnia

Frittata ze szparagami i pomidorem [PRZEPIS]

Frittata w różnych wariacjach – to właśnie ten przepis króluje na moim Instagramie i Snapchacie (@blogodynka) od dwóch dni, a wam cieknie ślinka na sam widok zdjęć, więc postanowiłam podzielić się przepisem. No nie będę taka, w końcu to pomysł na przepyszne śniadanie, bardzo pożywne i sycące, a przy tym niezbyt kaloryczne! [recipe] Dajcie znać, jak przygotujecie własne frittaty i…czytaj więcej

Muffiny czerwonej królowej – wariacja na temat Red Velvet Muffins [PRZEPIS]

Wczoraj napisałam recenzję "Szklanego miecza", a dziś przychodzę do was z przepisem na muffinki Czerwonej Królowej, czyli moją wariacją na temat red velvet muffins. Są to babeczki z ciasta podobnego do red velvet cake, oczywiście z tortem najbardziej łączy je kolor. Są przepyszne, kakaowe, a dobór dodatków jest zupełnie dowolny - ja wybrałam bitą śmietanę i srebrne kuleczki (by pozostać…czytaj więcej

Pyszna, gorąca czekolada do picia [PRZEPIS]

Nie ma tu chyba osób, które jej nie lubią. Gorąca czekolada to hit każdej zimy i każdego chłodnego wieczoru. Ulepszona, słodsza i gęstsza wersja kakao, a dodatki powodują, że nie zrobisz dwa razy takiej samej. Ponieważ bardzo mi posmakowała, mam dla was wyjątkowy przepis. [recipe] Zachęcam do przygotowania czekolady i pochwalenia się na Instagramie. Nie zapomnijcie mnie oznaczyć - na…czytaj więcej

Kanapki na krakersach [PRZEPIS]

Ponieważ mamy okres karnawałowy i normą są wszelkiego rodzaju imprezy, postanowiłam pokazać wam jedną z moich ulubionych przekąsek. Kanapki na krakersach sprawdzą się idealnie na wszelkiego rodzaju przyjęciach, zwłaszcza tych, gdzie jedzenie znajduje się na szwedzkim stole i potrzebne są małe, ale smaczne kęsy "na raz". Kanapki robi się szybko, są tanie, a na pewno podbiją serca gości. Sposobów na…czytaj więcej
Kuchnia

Karczma litewska w Sejnach

Są takie wspomnienia, od których cieknie ślinka na samą myśl. Posiłek w Karczmie Litewskiej w Sejnach właśnie do takich wspomnień należy. W ciągu naszego tygodniowego pobytu na suwalszczyźnie mieliśmy okazję jeść tam dwa razy i za każdym razem wychodziliśmy najedzeni, szczęśliwi i śpiący. Wszak wiadomo, że po dobrym posiłku najbardziej wskazana jest drzemka. Lokal nie zmienił się chyba od wielu…czytaj więcej