Lifestyle

Lifestyle

Psiara, kociara… mysiara?

Byłam dzieckiem, które zawsze chciało mieć swoje zwierzątko. Tylko, że jak to zwykle bywa, na mojej drodze ku szczęściu wiecznemu stanęli rodzice. Moje pragnienie pogłębiło się, gdy koleżanka zostawiła mi na trzy tygodnie swojego chomika syryjskiego, a sama wyjechała na wakacje. Chciałam mieć psa - to oczywiste. Tyle mówi się o tym, jakie psy są fajne.  Niestety, los nie był…czytaj więcej