Menu & Search
Mink, silk, cashmere – czym się różnią rzęsy syntetyczne od naturalnych?

Mink, silk, cashmere – czym się różnią rzęsy syntetyczne od naturalnych?

Stylizacja rzęs jest mimo wszystko w Polsce dosyć młodą (ale za to prężnie rozwijającą się) dziedziną i wciąż wśród Klientek zdarzają się wątpliwości dotyczące zakładanych im rzęs. Mink, silk, cashmere? Czym się różnią i czy naprawdę są z jedwabiu i kaszmiru?


To, że rzęsy dzielą się na syntetyczne i naturalne już wiemy. Naturalne to oczywiście te wykonane z włosia norek syberyjskich i jak się pewnie domyślacie są one droższe od rzęs syntetycznych. Schody zaczynają się dopiero wtedy, gdy mowa o rzęsach syntetycznych. Ich nazewnictwo nie poprawia sytuacji i dla niezbyt interesujących się tematem może stanowić nie lada zagadkę.

Mink

Pierwszy z rodzajów rzęs syntetycznych. Chociaż ich nazwa brzmi „mink”, czyli dokładnie tak jak norka z angielskiego, nie mają z tymi zwierzątkami nic wspólnego i wykonane są z włókna poliestrowego. W budowie wyróżniają się tym, że zwężają się dopiero na koniuszku, przez co wyglądają na nieco cięższe, a także charakteryzuje je głęboka czerń i matowa powierzchnia. To właśnie dzięki tej ostatniej właściwości mówi się, że mają delikatnie większą przyczepność do rzęsy naturalnej i aplikacje na nich wykonane są trwalsze, jednak zależy to od bardzo wielu czynników.

Silk

Wbrew pozorom z jedwabiem nie mają nic wspólnego. Ich nazwa odnosi się jedynie do delikatnego połysku, który też odróżnia rzęsy silk od mink. W budowie zwężają się na całej długości, od nasady aż po koniec, przez co wyglądają na lżejsze niż są w rzeczywistości, a aplikacje nimi wykonane są bardziej puszyste. Rzęsami silk są także wszystkie rzęsy kolorowe, ombre, które w tej formie lepiej przyjmują barwnik. No dobra, a co z tymi zapewnieniami producentów, że ich rzęsy pokryte są „naturalnym włóknem jedwabnym”? Bullshit – innego słowa nie mam i boli mnie, że nie tylko producenci sypią takimi zapewnieniami z rękawa, ale też stylistki podnoszą ceny aplikacji na tych rzęsach, bo „jedwab”. 

Wyobraźcie sobie, że potraktujecie swoją ukochaną jedwabną bluzeczką klejem Kropelka lub innym klejem na bazie cyjanoakrylu. Gwarantuję, że taki ciuch nie będzie się już nadawał do założenia, a nasze kleje do stylizacji rzęs są oparte właśnie na cyjanoakrylacie. Nie tylko nie może on zniszczyć rzęs przy aplikacji, ale też ma wytrzymać kilka tygodni. To jak z tym jedwabiem?

Cashmere

Ostatni typ rzęs syntetycznych, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, stosowany głównie do metody 1:1 ze względu na swoją charakterystyczną budowę. Rzęsy kaszmirowe, inaczej flat, podobnie jak powyższe wykonane są z włókna poliestrowego (nie z kaszmiru, broń cię bądź), ale u nasady są lekko spłaszczone, przypominając w przekroju erytrocyt (ach te porównania z biol-chemu :D). Podczas aplikacji otulają rzęsę naturalną i cechują się świetną przyczepnością (po prostu ich punkt styku jest dużo większy niż w przypadku minków i silków). A dlaczego nie zalecam ich do objętości? A właśnie ze względu na ich nasadę – spłaszczona nie tworzy wachlarzyków skupiających w jednym punkcie, nóżki są szersze, a przez to mogą powodować sklejki i nie wyglądać zbyt estetycznie.

Zdjęcie pochodzi ze sklepu artlashes.pl

Rzęsy z norek

Jak zatem odróżnić, czy mamy na oczach rzęsy syntetyczne czy też prawdziwe z norek? Przecież zapłaciłyśmy grubą kasę, stylistka twierdzi, że na oczy klei nam futerko, a może to wszystko ściema?

Prostym testem jest podpalenie jednej rzęsy (ale nie na oku! ;). Syntetyczna zacznie się topić i wydzielać zapach gorącego plastiku, zaś naturalna się po prostu spali i będzie pachnieć jak spalone włosy. Oprócz tego, rzęsy z norek są dosyć kłopotliwe w utrzymaniu. Ich długości są nieregularne, podobnie jak grubości, a do tego potrafią się prostować pod wpływem pary wodnej, wysokiej temperatury i nie zachowują przez to pożądanego skrętu.

Ceny rzęs

Pozostała nam odpowiedź na jeszcze jedno pytanie. Czy aplikacje wykonane na różnych rodzajach rzęs powinny się różnić ceną? Moim zdaniem ma to sens tylko w przypadku, gdy stylistka pracuje w swoim salonie na rzęsach z norek i syntetycznych. Wtedy te z norek powinny być droższe, bo wyraźnie droższy jest koszt materiału. Jeśli jednak chodzi o rozróżnianie cen pomiędzy rzęsami mink, silk i cashmere, nie widzę najmniejszego sensu. Owszem, ceny paletek rzęs różnią się między firmami, ale już w obrębie jednej firmy koszt paletek poszczególnych rodzajów rzęs jest bardzo podobny, jeśli nie w ogóle taki sam (różnice są rzędu +/- 5 zł).


Mam nadzieję, że ten wpis był dla was przydatny i raz na zawsze rozwiał wątpliwości dotyczące nazewnictwa rzęs syntetycznych. Miałyście kiedyś z tym problem? Spotkałyście się ze stylistkami, które nie wiedziały, na jakich materiałach pracują?

0 Comments
Leave a Comment