Menu & Search
Nowy magazyn paznokciowy – NAILS Trendy

Nowy magazyn paznokciowy – NAILS Trendy

Czytanie prasy branżowej to jedno z kluczowych zadań specjalistów w prawie każdym fachu. Nie inaczej jest w przypadku stylistów paznokci, ale mamy tu nieco utrudnione zadanie. Na rynku pozycji jest niewiele, więc tym bardziej cieszy nas nowy tytuł paznokciowy na rynku.


NAILS Trendy, bo o tym magazynie mowa, zadebiutował w lutym 2018 roku i jest dwumiesięcznikiem. W jego skład wchodzi ponad 100 stron treści opatrzonej pięknymi zdjęciami. Pierwsze wydanie sprzedawane jest w zestawie z działającym już jakiś czas tytułem MAKE-UP Trendy. Na czele redakcji stoją Katarzyna Marek i Magdalena Błyskosz (Redaktor Naczelna i Prowadząca).

Przyznam szczerze, że do tej pory byłam średnio zadowolona z polskich wydawnictw paznokciowych. Sama liczba tytułów była rozczarowująca (znaczące są właściwie tylko dwa i tylko o nich wiem – dajcie znać, czy gdzieś w wydawniczych piwnicach pojawia się coś jeszcze), a jeśli zaliczyć do tego fakt, że jednak większa część ich zawartości to po prostu reklamy, stylista paznokci może poczuć się znudzona.

NAILS Trendy wydaje się być spełnieniem marzeń. Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to bardzo niewielka liczba reklam. Stanowią one zaledwie około 12% całości i nie są na siłę wciśnięte między strony, a same w sobie stanowią piękne obrazki, na które zwyczajnie miło się patrzy.

Cena okładkowa: 14,90
Kolejny numer: kwiecień/maj

No właśnie, obrazki. Przyznam, że kolejną rzeczą, która rzuca się w oczy, jest fantastyczna praca fotografów i grafików. Zdjęcia pojawiające się na stronach magazynu są wręcz idealne, miło na nie popatrzeć. Stylizacje wykonane są z największą starannością, brak jest niedoróbek, braków w warsztacie – nie widać prześwitów, krzywo pomalowanych paznokci, zalanych skórek, a retusz tych zdjęć działa tylko na ich plus. Tu nie trzeba poprawiać zepsutej pracy, tylko jeszcze bardziej wydobyć jej atuty, co twórcy zdają się świetnie rozumieć (a niestety, w innych tytułach zdarzają się paznokcie krzywo pomalowanie, niedomalowane, co nie powinno mieć miejsca – może zdarzyć się w codziennej pracy, bo jesteśmy tylko ludźmi i możemy czegoś nie zauważyć, ale zdjęcia w gazetach, które ocenia kilka tysięcy osób i wręcz doszukuje się błędów, powinny być perfekcyjne).

Ogromnym atutem NAILS Trendy jest także oczywiście treść. To dopiero pierwszy numer i dużo tym razem pojawiało się tematów, które stylistom pracującym wiele lat w zawodzie nie są obce, ale każdy artykuł przygotowany został rzetelnie i profesjonalnie. Mamy tu zarówno treści dotyczące manicure hybrydowego, stylizacji paznokci metodą żelową, manicure tytanowego, zagadnienia z podologii i, uwaga, dietetyki. Tak, pojawił się bowiem artykuł o diecie wspomagającej wzrost naszych paznokci. Nie zabrakło również oczywiście miejsca na inspiracje i zdobienia, a także przedstawienie trendów na nadchodzący sezon (w bardzo przystępnej formie kolażu skupionego na danym kolorze).

 Nie zabrakło również oczywiście miejsca na przedstawienie trendów na nadchodzący sezon w bardzo przystępnej formie kolażu skupionego na danym kolorze.

Nie zabrakło również oczywiście miejsca na przedstawienie trendów na nadchodzący sezon w bardzo przystępnej formie kolażu skupionego na danym kolorze.

Jedynym minusem, którego doszukałam się w treści jest skupienie niektórych stylistów/autorów na produktach marki, której są przedstawicielami. Nie zrozumcie mnie źle – to oczywiste, że jeśli ktoś jest twarzą danej marki i pracuje ileś lat na pewnych produktach, to oczywiste, że używa ich w artykułach pisanych do gazet branżowych i nie ma w tym nic złego. Gorzej, jeśli produkty te stają się „jedynymi słusznymi” – takich teorii bardzo nie lubię.

Dlaczego? Dlatego, że każdy pracuje na tym, na czym mu wygodnie i co spełnia pewne kryteria trwałości. Stwierdzenia, że dany system jest skuteczny i trwały tylko wtedy, gdy nie łączy się go z innymi produktami wydaje mi się przesadzone – sama w zależności od Klientki dobieram różne kombinacje. Owszem, mam swoją sprawdzoną, która zakłada pracę w całości na firmie Indigo, jednak czasami z różnych powodów muszę łączyć, a to żele budujące, a to kolory hybrydowe różnych firm i nigdy nie zdarzyło mi się, by trwałość stylizacji była gorsza.

Zupełnie innym rodzajem przesady jest też stwierdzenie sugerujące, że tylko praca na danej firmie minimalizuje ryzyko alergii i zapewnia Klientkom bezpieczeństwo. Ja doskonale rozumiem, co stylista paznokci może rozumieć pod tym stwierdzeniem, zwłaszcza jeśli jest jednym z przedstawicieli marki, ale nie zapominajmy, że nasze Klientki również mogą wejść do Empiku i takie czasopismo sobie kupić. Bardzo łatwo jest wśród Pań zasiać panikę i nie zdziwiłabym się, gdyby rozumiały one te słowa w zupełnie inny sposób i stwierdziły, że wszystkie inne produkty wywołają u nich alergie lub problemy skórne (uwierzcie, są takie „panikary” i szkoda siać zamieszanie – wystarczy nieco inaczej sformułować myśl).

 Stylizacje wykonane są z największą starannością, brak jest niedoróbek, braków w warsztacie.

Stylizacje wykonane są z największą starannością, brak jest niedoróbek, braków w warsztacie.

Jeśli jesteście zainteresowane tematyką stylizacji paznokci, koniecznie zerknijcie na ten tytuł. Jeszcze zdążycie załapać się na pierwszy numer – kolejny już w kwietniu! Przy okazji dajcie znać, czy macie już ten numer i czy macie ochotę, żebym zrobiła porównanie polskich wydawnictw paznokciowych?

3 komentarze
Leave a Comment

  1. Yunau
    1 miesiąc ago

    Trochę irytujące że jedyne miejsce gdzie znalazłam tą gazetę to facebook. Próbowałam się tam doszukać i dalej nie wiem, jakim magicznym sposobem mogę kupić tą gazetę (pomijając prenumeratę, na którą jestem za biedna jeżeli nawet nie wiem na co się piszę i nie widziałam ani jednego numeru). Dlatego spytam się Ciebie: gdzie zakupiłaś swój egzemplarz? I czy mogę go dostać w dowolnym kiosku czy innym sklepie, czy trzeba go zamówić z internetu? Byłabym wdzięczna za nakierowanie mnie w odpowiednią stronę :3

    • 1 miesiąc ago

      W sumie, to nawet w filmie mówię, że w Empiku :D I tam też głównie polecam szukać, jako że jest to główne miejsce zakupu wydawnictw branżowych w naszym kraju :D
      Ale to prawda, szukałam strony www, nie znalazłam – tylko facebook. A siostrzane Make-up Trendy już takową posiada :(

      • Yunau
        1 miesiąc ago

        Dzięki za odpowiedź :3