Okrutne państwo w „Igrzyskach śmierci”

Wczoraj było o filmie, dziś napiszę o książce. Książce, która w ostatnim czasie trochę mną wstrząsnęła. Wstrząsnęła pewnie dlatego, że została zaszufladkowana jako książka tylko dla dzieci/młodzieży, a ja uważam, że powinien ją przeczytać każdy. Między innymi przez wzgląd na historię Polski.

Poznajemy Katniss Everdeen. Młodziutką dziewczynę, która w bardzo młodym wieku została zmuszona do dbania o byt swojej rodziny, do częstych polowań, a co za tym idzie, obowiązującego w państwie Panem prawa. A zdrajcy w Panem nie mają lekko – dowodem tego są organizowane co roku Głodowe Igrzyska, w których bierze udział 24 młodych ludzi, wylosowanych na dożynkach. Bierze udział 24, ale do domu wraca tylko 1, reszta ginie w bardzo krwawych okolicznościach na arenie. Do puli losów trafiają dzieci, im starsze i bardziej biedne, tym większa szansa na ich udział w kolejnym widowisku – bogaci nie pobierają przecież paczek z jedzeniem, dzięki którym jedna kartka więcej jest wrzucana do kuli z losami.

Opowieść Suzanne Collins bardzo mnie wzruszyła. Od samego początku trzyma w napięciu i jest bardzo dobrą książką akcji, świetną książką przygodową. Ale dla mnie najważniejsze jest to, że czegoś uczy. Uczy lojalności i poświęcenia, również w codziennym życiu, nie tylko w warunkach ekstremalnych (a z takimi na pewno mają do czynienia bohaterowie Igrzysk). Tak jak wspomniałam wyżej, polecam każdemu, bez względu na wiek, bo każdy odnajdzie tam jakiś przekaz dla siebie. A jeśli nie dostrzeże pointy (co jest niemożliwe, zapewniam), będzie miał przynajmniej kilkanaście godzin dobrej rozrywki.

Jest to jedna z tych książek, po które się wraca, obok których nie przechodzi się obojętnie i których się nie zapomina. Czy czytaliście „Igrzyska śmierci”? Jestem bardzo ciekawa opinii innych osób, zwłaszcza, że sama pokochałam tę opowieść tak bardzo, że jestem w tu baardzo nieobiektywna (wiem, że to recenzja, ale nawet w recenzji to aż nieprzyzwoite ;P).

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.

  • Sonia

    Jeśli chodzi o książki są świetne :) Suzanne bardzo się postarała. Mnie jest bardzo łatwo doprowadzić do łez, toteż płakałam w wielu momentach przy lekturze trylogii a już szczególnie wtedy kiedy było wspominanie o śmierci Rue, mojej ulubionej bohaterki.

  • Oli5622

    Książki nie czytałam, ale zamierzam. Film mnie wzruszył – najbardziej w pierwszej części, kiedy umarła mała Rue. Na piśmie na pewno więcej jest omówione, i od dawna postanawiam, że w wolnym czasie (typu wakacje) przeczytam Igrzyska. ;*

    • Koniecznie przeczytaj. Książka daje komfort ciągłości i logiki zdarzeń, dużo jest inaczej, szerzej i dużo się wyjaśnia ;D

  • Anabeth Mellark

    Czytałam Igrzyska Śmierci (całą trylogię 3 części są :)) i je kocham :) Mam pytanie jesteś Team Peeta czy Team Gale? (Wolisz Gale czy Peete)

    • Na poczatku wolałam Gale’a, ale tak mnie zdenerwował że go znienawidziłam na amen i teraz wolę Peetę ;D

      • Anabeth Mellark

        Hiihihi piąteczka <3 Też nienawidzę Gale. Czytałaś dalsze częśći trylogii ?

        • Tak, czytałam wszystkie części ;) Wykorzystuję je nawet w prezentacji maturalnej.

          • Anabeth Mellark

            Ja również wykorzystałam je w sprawdzianie :) Czasem zastanawiam się [Uwaga spojler] dlaczego Finnick oraz Prim zamiast Gale :c

  • Annabeth Mellark

    Mam jeszcze jedno pytanie (albo raczej propozycję xd) zrobisz The Hunger Games Tag? (na yt :3) Odpowiadasz na pytania związane z igrzyskami. Pytania wyglądają następująco :

    1) Która część trylogii jest twoją ulubioną?

    2) Jak długo wytrwałbyś w Głodowych Igrzyskach?
    3) Jaka najdziwniejsza rzecz zdarzyła się w książkach? (co najbardziej Cię zaskoczyło)
    4) Jak dowiedziałeś się o „Igrzyskach Śmierci”?
    5) Jaki jest twój ulubiony moment z całej serii?
    6) Kto jest twoim ulubionym bohaterem?
    7) W którym dystrykcie byś żył?
    8) Co było dla Ciebie najbardziej emocjonującym momentem?
    9) Gdybyś mógł wziąć ze sobą na arenę jedną rzecz, co by to było?
    10) Co jest najbardziej złowieszczym planem jaki ktoś wymyślił w powieści?
    11) Czego najbardziej nie możesz się doczekać w filmie? (Kosołos)
    12) Kto jest twoim ulubionym czarnym charakterem?

    Jeśli będziesz mieć chwilkę wpadnij do mnie na bloga na którym zamieszczam swoje opowiadanie: the-hunger-game-new-story.blogspot.com/

  • Shirley Yabooko

    Uwielbiam igrzyska śmierci. Przeczytałam wszystkie części w 3 dni :)

  • Grace

    Jeśli spodobały ci się Igrzyska Śmierci, zajrzyj tutaj:
    http://alternativethehungergames.blogspot.com/

  • Yunau

    Ja oglądałam tylko film, po książkę raczej już nie sięgnę zwłaszcza że znam całą fabułę i przebieg historii(co jest odwrotne w przypadku harrego pottera, bo ostatnio zaczęłam po niego sięgać mimo obejrzenia wszystkich filmów). Nie jestem pewna co do przesłania jakie możesz mieć na myśli, ale jeśli o mnie chodzi to był to film rozrywkowy, który ma poruszyć i siedzieć w głowie przez jakiś czas, a potem odejść w zapomnienie…jak większość.