Pokochałam manicure monofazowy

Wybrałam się ostatnio do gabinetu kosmetycznego JuWil we Wrocławiu, gdzie postanowiłam zaszaleć i sprawdzić, jak w praktyce wygląda manicure monofazowy i jego wykonanie. Jest on właściwie bardzo podobny do hybrydowego, ale trwa zdecydowanie krócej, a trzyma się praktycznie tak samo długo (oczywiście po jakimś czasie pojawiają się odrosty, choć sam lakier nie odpryskuje).

Zabieg wykonała moja mama – Julita Laskowska-Wilanoska, mistrz kosmetyki z wieloletnim doświadczeniem. Jeśli będziecie kiedyś w moim mieście, zajrzyjcie do niej i oddajcie się w jej złote ręce – zadowolenie gwarantowane.

Mistrz kosmetyki – mistrz rzemiosła, tytuł nadawany przez Izbę Rzemieślniczą, potwierdza dyplomem najwyższe kwalifikacje zawodowe uzyskane po teoretycznym i praktycznym egzaminie przed komisją. Tytuł może być uzyskany przez osobę, która spełnia warunki dopuszczenia do egzaminu, posiada odpowiedni staż i wykształcenie oraz przedstawi wymagane dokumenty.

mono1

Sam zabieg rozpoczyna się tradycyjnym manicurem. Ponieważ miałam już na paznokciach brzydki, poodpryskiwany zwykły lakier, musiałyśmy zacząć od zmycia go, a następnie opiłowania paznokci, które też nie były w rewelacyjnym stanie (szczególnie jeden, który akurat tego dnia mi się złamał).

mono2

Następnie trzeba było namoczyć paznokcie w ciepłej wodzie z solą lawendową, aby móc bez problemu odsunąć i wyciąć skórki.  Jest to chyba jedna z przyjemniejszych czynności. Sama sól pachnie przepięknie, chociaż w opakowaniu jest bardzo intensywna i aż kręci się niej w głowie.

mono3

Sam lakier nakłada się na paznokcie dwa razy. Pierwszą warstwę utwardza się pod lampą 2 minuty, a drugą 4 minuty. Po tym czasie, w odróżnieniu od tradycyjnego lakieru, lakier monofazowy jest już kompletnie utwardzony i nie trzeba czekać na jego wyschnięcie. Jeszcze tylko nałożyć olejek natłuszczający skórki i można biec do domu.

Zabieg ten kosztował 50 zł i trwał około godziny, a efekt utrzymuje się od 7 do 10 dni, z tym, że najczęściej klientki przychodzą na zdjęcie monofazy po 14 dniach (czyli dokładnie tyle, po ilu należy ściągnąć lakier hybrydowy). Ja jestem z efektu bardzo zadowolona. Jeśli chcecie zobaczyć, jak wykonywany jest manicure monofazowy krok po kroku, zapraszam do filmu poniżej.

manicure monofazowy

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.

  • Ola

    wow jakie fajne paznokcie tez takie chcę!