Polska Piekielna Kuchnia

W ostatni wtorek w Polsacie wylądował pierwszy odcinek polskiej edycji Hell’s Kitchen. Programu znanego z anglojęzycznej telewizji i bardzo kolorowej postaci Gordona Ramsaya (w którym się kiedyś podkochiwałam, by the way). W Polsce króluje Wojciech Modest Amaro – przyznam szczerze, że do czasów Top Chefa mi kompletnie nieznany, nie siedziałam w środowisku, ale obecnie uważam, że to jedyna osoba, która mogła zrównać się z Ramsayem i poprowadzić kultowy program.

1455032_617290031686464_965318724_n

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to fakt, że nie wszyscy kucharze są kucharzami zawodowymi. Przyznam, że Hell’s Kitchen zawsze oglądałam maniakalnie i wydaje mi się, że tam nigdy amatorów nie dopuszczali. W każdym razie, jeśli tak było, to robili dobrze – tu amatorzy kompletnie wymiękają, nie czują tych emocji, spięcia pośladków i tempa pracy.

1010213_623571037725030_8119982711244925374_n

Uczestnicy… Mamy całkiem ciekawą galerię bohaterów. Po pierwsze Adam „skądś go znam”. Wrzuciłam szybko w googla i szybko się okazało, ze znam go z wielu miejsc. Z Master Chefa, z Ugotowanych, z… zewsząd. Ma chłopak wzięcie, trzeba przyznać. Do tego Narzeczeni – miły dla oka obrazek, jednak chyba solidarność jajników kazała mi trzymać z Pauliną. Konkretna, charakterna, potrafi gotować i wie, że potrafi gotować. Nawet swojemu facetowi błędu nie popuści i podoba mi się, że nie torpeduje działań swojej drużyny, bo narzeczony jest w drugiej. Na koniec delikwent z Wrocławia, Arek… Nie wiem, czy jest stereotypowym dresem, czy na takiego próbują go wykreować. Oby to drugie, wierzę w ludzi, bo po tym, jak w pierwszym odcinku naskoczył na panie, ma niezbyt przychylną opinię wśród widzów.

10151355_623540387728095_1634729998742196713_n

Cudowny był dla mnie powrót moich mistrzów Master Chefa! Darek Kuźniak i Piotrek Ślusarz to byli moi ulubieńcy i bardzo się cieszę, że będą pomagać w Piekielnej Kuchni. Zawsze się dogadywali i tworzyli rewelacyjny duet, więc dla mnie po prostu cud, miód i ukochana czekolada.

Jeśli chodzi o Wojciecha Amaro – dał radę. Naprawdę dał radę. Kalki formatów rzadko zdają egzamin, głównie ze względu na prowadzących, ale tutaj wszystko się pięknie broni. Opinie są bardzo rzeczowe i konkretne, zgodnie z zapowiedzią, Amaro nie porusza osobistych spraw uczestników, czepia się tylko dań, techniki, jakości, wykonanej źle lub dobrze pracy. Zachowuje przy tym przez większość czasu stoicki spokój. I jak dla mnie, został Królem Ciętej Riposty – gratuluję :)

Hell’s Kitchen w Polsce naprawdę zdaje egzamin. Zobaczymy, jak to będzie w kolejnych odcinkach, ale raczej jestem spokojna i ufam, że będę miała kilka ładnych godzin dobrej rozrywki.

Zdjęcia pochodzą z oficjalnego fanpage programu.

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.

  • Jakub Galkowski

    Moją faworytką jest Agata. Najbardziej nie lubię Arka, który próbuje wszystkimi rządzić, a sam nic nie wie. Najgorsza okazała się jednak Aldona, która słusznie odeszła z programu za brak elementarnej wiedzy.