recenzja

Film

Logan: Wolverine – okiem laika [RECENZJA]

Dobra, przyznaję. Jestem burakiem do kwadratu i filmy o superbohaterach mnie nie interesują, a potem jak już się na nie wybiorę, to jakoś się wciągam. Nie widziałam żadnego wcześniejszego filmu z tej serii - "Logan: Wolverine" to mój debiut. Wiem, jestem szybka. Pomyślałam jednak, że będzie to doskonała okazja do odpowiedzenia wszystkim wam na pytanie - czy jeśli nie ogarniam…czytaj więcej
Film

Siedem dni. Rings [RECENZJA]

Miała być historia najpopularniejszego fast foodu, tymczasem przez moje gapiostwo przy czytaniu repertuaru okazało się, że jestem spóźniona chyba dwie godziny. "Rings" miał być godnym zastępstwem na otarcie łez - McImperium miało nie być więcej grane, a jaki film zobaczyć chciałam.