W miniony weekend z wrocławskiego Rynku zwinął swoje manatki Jarmak Bożonarodzeniowy. Wybrałam się z moją rodziną i T. w sobotę na krótki spacerek, by jeszcze w ostatniej chwili poczuć jarmarkowy klimat. Muszę przyznać, że Jarmarki Bożonarodzeniowe uwielbiam – niepowtarzalnie nastrajają przed świętami, a ja uwielbiam święta. Może w dzisiejszych czasach raczej mało ludzi za nimi przepada (przynajmniej patrząc na opinie znajomych), ja mogłabym Boże Narodzenie obchodzić cały rok, bez przerwy :D Przy okazji bardzo dziękuję administracji fanpage „Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu” za udostępnienie zdjęć do tego wpisu (pochodzą niestety z zeszłorocznego Jarmarku) – złośliwość rzeczy martwych nie pozwoliła mi podzielić się własnymi zdjęciami.

598581_501916509829100_1801421163_n

Tak prezentował się Jarmark w całej okazałości. Mnóstwo stoisk, niektóre kusiły zapachem, niektóre kolorami, inne tłumem, który czekał w kolejce. Nie zabrakło cudownego rękodzieła, biżuterii, torebek, czapek… Dla dzieci przygotowano jak co roku Bajkowy Lasek, w którym mogły posłuchać bajkowych słuchowisk lub pojechać małą (ale szybką! :D) kolejką.

398247_503284983025586_1295012708_n

Uwielbiam stoiska gastronomiczne. Nie tylko te, na których można zjeść coś od razu, ale także te, w których kupimy coś na później. W tym roku oczarowały mnie przyprawy. Nie tylko mnie, moja mama obkupiła się za wszystkie czasy. Majeranek, czosnek niedźwiedzi…Furorę zrobiła i tak magiczna „przyprawa” jak zaczęliśmy ją nazywać. Mieszanka suszonych pomidorów, czosnku i kilku innych ziół, którą obecnie posypujemy każdego tosta w naszym domu. Mówię Wam, coś cudownego. Spróbowaliśmy jeszcze naturalnego koziego sera, tuż obok było stoisko z kiełbasami i wędlinami. Wszystko rzecz jasna naturalne. Były też miody, miody pitne i wina, ale im raczej nie poświęciliśmy aż tyle uwagi.

30344_501916309829120_1874777013_n

Byliśmy w Rynku i szkoda było nie zobaczyć też choinki. Jedyne, co mnie właściwie w tym Jarmarku smuciło, to właśnie ona. No, nie podoba mi się. Choć na zdjęciu potrafi wyjść przepięknie, na żywo jest po prostu okropna. Na nieszczęście, rozkłada się ją od kilku lat – Panie Prezydencie kochany, czas na jakąś zmianę! Głosy krytyki ucichły chyba tylko dlatego, że ludzie się już do tej choinki przyzwyczaili, ale wystarczy sobie przypomnieć, co się działo, gdy stanęła ona na Rynku po raz pierwszy :(

10410_503287746358643_1536595736_n

Jak to mawiają, „last but not least”… Wrocławski grzaniec jarmarkowy we wrocławskim kubeczku. Za kubeczek płacimy i możemy buchnąć do domu – niektórzy, z tego co wiem, mają już pokaźną kolekcję. Wiem też, że pod koniec Jarmarku zabrakło zielonych pomarańczowych (tegoroczne były pomarańczowe :<) bucików i ludzie dostawali wcale nie gorsze, czerwone kubeczki w kształcie serc. Z uroczym bałwankiem ;D No masz, że tak wykupili, że nawet nie widzialam ich koloru :D Niestety, kolejka nie pozwoliła mi dopchnąć się po własny grzaniec – zrobiliśmy domowy, po powrocie z Jarmarku. Wcale nie byl gorszy :D

Szkoda, że Jarmark nie trwa jeszcze przez okres świąteczny, ale poniekąd rozumiem to rozwiazanie. Wystawcy też chcą mieć swoje święta, tym bardziej, że niektórzy chyba przyjeżdżają zza granicy (np. niemieckie stoiska z żelkami i owocami w czekoladzie). Ceny też smucą – z roku na rok coraz większe. Ale tak poza tym, to świetna okazja do spotkania przyjaciół i wczucia się w świąteczny klimat – jak wspominałam wyżej, nie każdy w dzisiejszych czasach go czuje i takie bodźce są potrzebne.

Jak spędzacie swoje święta? Napiszcie koniecznie w komentarzu, wchodźcie na facebooka: https://www.facebook.com/Blogodynka i trzymajcie się cieplutko. Wesołych Świąt, a przede wszystkim zdrowych, ciepłych i bardzo rodzinnych!

O Autorze

Jestem blogerką i vlogerką z zamiłowania. Ja się nie nudzę, ja piszę notki. I kręcę filmy. Koniecznie zerknij na wszystkie soszjal midia pod spodem i po prawej - pobaw się w stalkera.

  • Martyna :*

    Bardzo fajny :) Mam nadzieje że następnego grudnia się tam wybiorę <3

  • Ateliee

    Święta Bożego Narodzenia to jedne z najlepszych świąt :) spędziłam je dobrze w gronie rodzinnym xd