Wychowaj swojego kota!

Koty to stworzonka wyjątkowo niezależne. Ale też wyjątkowo kapryśne. Jeśli masz kota, wiesz o czym mówię i przejdź do następnej części. Jeśli nie masz kota i planujesz go mieć – gratuluję, ty również przejdź do najbliższej części. A jeśli nie masz kota i nie zamierzasz mieć… Twoje życie jest puste jak mój portfel na koniec miesiąca.

Więc jesteś tu po to, by dowiedzieć się, jak wychować swojego mruczącego przyjaciela? Po kilku miesiącach katastrof wychowawczych przyda ci się ktoś, kto nakieruje cię na właściwą drogę i oświeci ciemne mroki egzystencji.

1. Zrozum potrzeby swojego kota

Mając kota musisz mieć świadomość, że on własne ścieżki ma i dziarsko po nich bryka. A spróbuj wziąć grabie i zagrabić im tę ścieżkę w inną stronę – spotkasz się z naprawdę ogromnym rozczarowaniem. W najlepszym przypadku zamiast swojego kota ujrzysz przed sobą kota ze Shreka, w najgorszym odwiedzisz szpitalny oddział ratunkowy, gdzie przebadają cię na tężec i inne świństwa.

2. Zapewnij mu pełną michę każdego dnia.

Kot głodny to kot nieszczęśliwy, a kot nieszczęśliwy to kot niegrzeczny. Pełna micha jest gwarancją miłości i oddania twojego kociaka. Pusta micha z kolei to najgorsza obraza majestatu. Oj, nie chciałabym być tobą, gdy twój kot zobaczy, że znowu praca była ważniejsza od gotowania potrawki z kurczaka.
kot2

3. Mów „NIE” tylko wtedy, gdy to konieczne

Gdzie twój kot nie pójdzie, tam wszędzie zakazy. Ciągle nie, nie i nie. Ileż można? Dziecko by nie wytrzymało, mąż by się wyprowadził, a co dopiero ma zrobić biedny, mały, skrzywdzony przez los i przez ciebie kotek? Czy ty chcesz doprowadzić do tego, że twój kot będzie bał się nawet napić herbatki z twojego kubka bez pozwolenia?

4. Daj mu ciepłe, miękkie posłanie

Miejsce, w którym śpi twój kot musi być odpowiednio dla niego przygotowane. Zapomnij o podłodze, zapomnij o parapetach, kaloryferach i innych tego typu miejscach, w których wydaje ci się, że twojemu kotu będzie dobrze. Otóż nie będzie. Zarezerwuj mu przynajmniej 3/4 kanapy lub połowę łóżka. Mąż nieważny, może spać gdzie indziej. I nie waż się kota stamtąd wyrzucać, bo zapewnisz sobie klątwę kociego świata do końca twoich dni, a może jeszcze dłużej.

5. Zapamiętaj – kot wychowuje ciebie, a nie ty kota

Dochodzimy do ostatniego punktu, którego pewnie się już domyślałaś, czytając poprzednie. A więc myślałaś, że wychowasz sobie kota? Ty jesteś dla kota, nie on dla ciebie. I to on cię wychowuje. Dla swoich potrzeb. Czasem bardzo wygórowanych potrzeb. A twoim zadaniem jest je wszystkie spełnić, jak na kochającego tatusia przystało.
A jaki powinien być właściciel kota? Grzeczny, oddany, spokojny, a najlepiej jeszcze, żeby spędził jakieś pół roku z guru medytacji. Kontrola oddechu przede wszystkim – na pewno pomoże ci w powstrzymaniu się od zrobienia kotu przykrości i skarcenia go za coś, czego on wcale nie zrobił.

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.

  • Kryniuu

    I tak twierdzę, że psy są lepsze na zwierzaka. Ale każdy ma swój gust :).
    Jak już bym miał mieć kota to bym chciał takiego jak ma kina. (Futrzak)

  • Emilka Czerniecka

    Chciałabym mieć kocurka, ale moja mama nie pozwala :(
    I gdzie tu sprawiedliwość? :<

  • Ja mam dwa koty i nie wiem co bym bez nich zrobiła <3

  • Yunau

    „Czy ty chcesz doprowadzić do tego, że twój kot będzie bał się nawet napić herbatki z twojego kubka bez pozwolenia?” – haha to mnie rozwaliło xD A moja odpowiedź brzmi tak :P (nie mam kota, mogę tak mówić xD) „Mąż nieważny, może spać gdzie indziej” – ciekawe co by powiedział jakby to usłyszał? :P