Wycieczka na Stańczyki

Uwielbiam podróżować za granicę, ale w Polsce też jest pięknie i staram się to pokazywać za każdym razem. Oprócz mojej oczywistej miłości do rodzinnego Wrocławia, uwielbiam także jeździć na suwalszczyznę, gdzie prawdziwy wiejski krajobraz nie odszedł jeszcze w zapomnienie. Pola uprawne, krowy i konie, od czasu do czasu jakaś chatka albo stodoła.

Wyjątkowym dla mnie miejscem są wiadukty w Stańczykach. Są one pozostałością po nieczynnej już linii kolejowej Gołdap-Żytkiejmy i pięknie wtapiają się w krajobraz. Są wręcz monstrualne, mają 36 metrów wysokości, a widok z góry zapiera dech w piersiach. Nie tylko wtedy, gdy spojrzymy prosto w dół, w zalesioną dolinę, ale także gdy spojrzymy przed siebie. Można się rozmarzyć.

mazury3

mazury4

Suwalszczyzna jest piękna sama w sobie, a przyroda powoduje, że sami czujemy się tam piękni. Zdrowsi, pełni sił wstajemy wcześnie rano i rozpoczynamy dzień od kąpieli w jeziorze, kończymy go wyprawą w nieznane. To nie wymaga komentarza, zdjęcia mówią same za siebie.

mazury

mazury2

Autor: Blogodynka

Karolina Pikus. Blogerka i YouTuberka z zamiłowania. Uwielbia się śmiać, jeść czekoladę i oglądać filmy katastroficzne. Wzięła ślub w wieku 21 lat. Żałuje, że robi zawsze pięć brzuszków za mało.

  • Yunau

    ja tam lubię mazury <3

  • Stańczyki to miejsce, o którym usłyszałam na studiach. Może nie do końca mój klimat, może byłoby kilka innych miejsc, które chciałabym odwiedzić w pierwszej kolejności, ale mimo wszystko, mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę. W jakiś sposób jest to magiczne miejsce i zauroczyłaś mnie tymi widokami :)